poniedziałek, 20 maja 2013

Konstrukty logiczne Mensza



Cionża powala. Przekonałam się o tym w zeszłym tygodniu, gdy pełna zapału szykowałam się, by wybyć na badanie krwi, a prawie wylądowałam zemdlona niczym Ofelia na podłodze. W efekcie uziemiona spędziłam tydzień w domu i dopiero w niedziele udałam się do kochanej przeze mnie inaczej Warszawy na zajęcia. Tym razem towarzyszył mi Monsz, a że gdy przyjechaliśmy, w stolicy wciąż panowała piękna pogoda, postanowiliśmy wyruszyć na krótki spacer po Starówce. Wieczór był udany bardzo (no poza zżerającymi nas komarami i gryzącymi muszkami - Wy też macie z nimi problem?), stwierdził to nawet Monsz, który fanem dłuuuugich spacerów nie jest. Koło dwudziestej drugiej postanowiliśmy zebrać się z powrotem do hotelu. Szliśmy spokojnie przed siebie, gdy nagle dobiegło nas zadane podniesionym głosem pytanie:
-Czemu jesteś chamem?! 
Oderwaliśmy od siebie nasze maślane wzroki i wyostrzyliśmy je w poszukiwaniu nadawczyni tegoż pytania.
Przed nami stała para młodych kobiet. Obie wytatuowane, jedna, masywniejsza i niższa od drugiej, wbiła wzrok w chodnik, a szczuplejsza popychała tę pierwszą, i to ona wykrzykiwała to jakże istotne pytanie.
-Czemu jesteś chamem? Powiedz mi, czemu jesteś chamem?! - krzyczała.
Przyglądaliśmy się temu przez chwilę.
-Lesbijki. - podsumowałam.
-Tylko, która jest w tym związku mężczyzną? - zapytał Monsz.
Wzruszyłam ramionami i nie poświęcając więcej uwagi tym dwóm kobietom, ruszyłam przed siebie. Nie minęło jednak dużo czasu, gdy minęła nas Wbita w Podłogę, biegła przed siebie najwyraźniej uciekając przed swoją CzemuJesteśChamem. Niedługo później, gdy Wbita w Podłogę zniknęła już w tłumie, CzemuJesteśChamem minęła nas chwiejnym krokiem. 
-Lesbijki... - powiedział Monsz. - Wiesz, to pewnie tak naprawdę była dwójka transseksualnych gejów, którzy nie zmienili płci.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz