Gwiazdka się zbliża wielkimi krokami...
Wierzba: No kurde, nie wiem, no nie wiem.
Justyna: Może kupię mu budzik? Tylko w jakim kształcie?
Wierzba: Golonki, każdy mężczyzna lubi golonkę.
Justyna: Cholera jasna... *łup, łup głową w stół* nie mogliśmy się poznać w marcu? Byłoby prościej!
Wierzba: No mówiłam, że powinnyśmy były to zrobić po świętach. Błąd taktyczny, Zborowska, błąd taktyczny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz