Udało mi się namówić w końcu Mensza do obejrzenia jakiejś bajki, którą my, normalni ludzie znamy od lat. Monsz się zgodził. Zapomniałam jedynie, że Monsz oglądając filmy, komentuje je jeszcze intensywniej niż ja.
Monsz: Ale co, żyrafy tak zasypiają na stojąco?
Ja: No, jak każde koptyne.
Monsz: Ale co, nie kładą się ani nic, żeby odpocząć?
Ja: No nie, kładą się tylko jak są chore.
Monsz: Całe życie tak na kopytach... przejebane co?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz